Polecamy wystawę fotografii Mirosław Miranowicz „Pamięć srebra Vol. II” w Galerii Kameralnej ATElier Kultury w Jaworznie

Pole­camy wys­tawę fotografii Mirosław Mira­now­icz „Pamięć sre­bra Vol. II” w Galerii Kam­er­al­nej ATE­lier Kul­tu­ry w Jaworznie ul. MIck­iewicza 2. Wernisaż odbędzie się 24.9.2026 o godz. 18.00

Mirosław Mira­now­icz – rocznik 60. Miesz­ka w Jaworznie. Od maja 2022 r. członek ZPAF.
Z wyk­sz­tałce­nia tech­nik, obec­nie emery­towany ener­getyk. Fotografią intere­su­je się od dzieciństwa.
Początkowo była to fotografia pamiątkowa, rodzin­na i turysty­cz­na. Od ok. 15 lat uży­wa tech­nik szlachetnych.
Od 13 lat fotogra­fu­je wyłącznie w tech­nice mokrego kolo­di­onu. Wiedzę na tem­at warsz­tatu zdoby­wał samodziel­nie. Staw­ia pier­wsze kro­ki w dagerotypii.

Ma za sobą kilka­naś­cie wys­taw indy­wid­u­al­nych i kilka­dziesiąt zbiorowych. Prowadzi pokazy warsz­ta­towe z wykony­wa­nia fotografii w tech­nice mokrego kolodionu.
Bierze udzi­ał w dzi­ała­ni­ach mają­cych na celu uświadami­an­ie społeczeńst­wu, że stare tech­ni­ki fotograficzne są nadal wykonywane.
Uczest­niczy cyk­licznie, na zaprosze­nie, w imprezach plen­erowych orga­ni­zowanych przez Urząd Miejs­ki w Wieliczce, Urząd Miejs­ki w Oświęcimiu,
Nad­wiślańs­ki Park Etno­graficzny (skansen) w Wygieł­zowie i wielu innych. Jest uczest­nikiem „Szkoły Widzenia” w Jaworznie. Jego prace zna­j­du­ją się w zbiorach:
Miejskiej Bib­liote­ki Pub­licznej w Jaworznie, MCKiS‑u w Jaworznie, ASP w Katow­icach, Galerii Pustej cd. w Jaworznie, Muzeum Zamkowego w Pszczynie,
Muzeum Zamek w Oświęcim­iu, Muzeum His­to­rycznego w Biel­sku-Białej, Muzeum Śląskiego, Muzeum Zagłębia w Będzinie, Pałacu Bara­now­ice w Żorach i innych
oraz w zbio­rach kolekcjon­erów indy­wid­u­al­nych w kra­ju i za granicą.

Dlaczego tech­ni­ki his­to­ryczne, fotografia spec­jal­na, a w szczegól­noś­ci mokry kolo­di­on i dagerotypia?
Może dlat­ego, że urze­ka mnie w nich archaiczne pię­kno i swoista “pre­his­to­ryczność” tej fotografii. Dlat­ego też, że widzę w niej szczyp­tę sur­re­al­iz­mu, tajemniczości
rodem z prozy Howar­da Lover­crafta czy malarst­wa Sal­vado­ra Dali. Celem moich dzi­ałań fotograficznych jest pokazanie fotografii, częs­to uważanej jako dostęp­ną jedynie
w muzeach i zbio­rach his­to­rycznych, jako fotografię możli­wą do tworzenia również dzisi­aj. Aby to osiągnąć, musi pow­stawać dobra fotografia, świad­czą­ca o skuteczności
tych tech­nik. Nie robię wielu fotografii, kamerę fotograficzną wyj­mu­ję dopiero, kiedy mam przekonu­ją­cy powód. Sama natu­ra tech­ni­ki, ale też sposób obsłu­gi kamery,
wymusza­ją prze­myśle­nie tego, co ma być zare­je­strowane. Nie znaczy to, że nie ma miejs­ca na dzi­ała­nia spon­tan­iczne, szczegól­nie w portre­cie z udzi­ałem modeli.
Tworząc, nie myślę cyk­la­mi, pomi­mo tego te cyk­le samoist­nie powstają.

Wys­tawę moż­na podzielić na trzy cykle:
“Ślada­mi Kar­la Bloss­feld­ta” — to efekt zain­tere­sowa­nia rośli­na­mi z najbliższego otoczenia, w naturze, jak również ich obec­ność w moich pra­cach wyko­nanych w studio.
To także studi­um nad “mag­iczną” rolą światła.
“Staro­cie” — swoiste przy­wróce­nie życia przed­miotom już nieuży­wanym, nadanie im nowej roli w obszarze sztuki.
“Mod­el­ki” — prace pow­stałe w wyniku kreaty­wnego, prze­myślanego, ale też spon­tan­icznego dzi­ała­nia zarówno fotografa jak i osób pozujących.