Polecamy wystawę fotografii Iwona Germanek „Herbarium” w Muzeum Fotografii w Bydgoszczy ul. Karpacka 52. Wystawa jest dostępna przez całe wakacje w godzinach pracy muzeum Wernisaż odbył się 19.6.2026. Kuratorką wystawy jest Marta Rosenthal.
Iwona Germanek
Artystka wizualna zajmująca się fotografią kreacyjną, portretem oraz szeroko rozumianym eksperymentem fotograficznym. Jej obszerny, składający się z kilku cykli, projekt „Nitki niepamiętania” został pokazany w Centrum Sztuki Współczesnej w Toruniu w 2021 roku. Od tego czasu wciąż bada obszary pamięci, sięgając po archiwalny materiał wizualny: nie tylko własnej rodziny, ale również zupełnie anonimowych osób. Chętnie włącza do swoich cykli zdjęcia, a nawet całe albumy, które – nikomu już niepotrzebne – sprzedawane są na pchlich targach. Poprzez symboliczną adopcję próbuje przywrócić im pamięć i godność. W swoich pracach posługuje się nie tylko fotografią, ale również kolażem czy fotomontażem. Chętnie sięga także po historyczne techniki fotograficzne. Wykorzystuje wosk, papier japoński czy inne materiały, tworząc obiekty – asamblaże. W jej działaniach wciąż obecna jest tematyka rodziny, wyraźnie wybrzmiewająca w cyklu „Różowy nie istnieje”. Studentka Instytutu Twórczej Fotografii w Opawie. Członkini Związku Polskich Artystów Fotografików w Okręgu Śląskim. Jest autorką dwóch książek artystycznych: Zielnik z 2021 roku i Różowy nie istnieje z 2023. Jej prace znajdują się w zbiorach Muzeum Śląskiego w Katowicach oraz w kolekcjach prywatnych.
Wystawa Herbarium stanowi swoiste studium pamięci, otwarty dialog z przeszłością. Pokazuje, jak wspomnienia kształtują naszą tożsamość, jak definiują to, kim jesteśmy, decydując o sposobie, w jaki zapamiętujemy ludzi, miejsca, sytuacje i obrazy. Te ocalałe w pamięci kadry stają się z czasem ulotne – blakną, pozostawiając po sobie jedynie niewyraźny kształt lub rozmytą plamę. Tytułowe Herbarium przenosi nas w intymny świat powidoków. Artystka, inspirując się osobistymi doświadczeniami, tka uniwersalną opowieść o pamięci indywidualnej i zbiorowej, zawieszonej w bezlitosnym upływie czasu.
Punktem wyjścia dla prezentowanych prac jest twórcza praca z archiwami. Autorka sięga po stare, rodzinne fotografie, zestawiając ze sobą wizerunki osób z różnych okresów ich życia. Tworzy unikatowe kolaże, zamalowuje fragmenty odbitek, celowo dekonstruując obraz, by za chwilę precyzyjnie wydobyć z niego najważniejsze akcenty: zarys twarzy, spojrzenie, gest.
Kluczowym elementem spajającym cykl jest włączenie w strukturę fotografii materii organicznej. Nałożone na papier, ususzone płatki kwiatów są kruche, delikatne i podatne na destrukcję. Tworzą plastyczną warstwę subtelnie przysłaniając postacie – niekiedy spod liści i płatków wyłaniają się zaledwie fragmenty oczu, ust czy linii włosów. Te botaniczne elementy niosą w sobie dwojakie znaczenie: z jednej strony przypominają o nieuchronnym przemijaniu, starzeniu się i rozpadzie, z drugiej – paradoksalnie – utrwalają pamięć o bliskich, niczym rośliny zamknięte w klasycznym zielniku. To obrazy ocalone przed zapomnieniem.
Ekspozycja udowadnia, że ludzkie wspomnienia nigdy nie są doskonałą kliszą – zawsze pozostają fragmentaryczne, podatne na zniekształcenia, a mimo to stanowią o naszej tożsamości.
W ujęciu artystki zapominanie nie jest stratą, lecz procesem nieustannie kształtującym nas na nowo. Choć czas nieuchronnie rozmywa kontury codzienności, to właśnie w tych kruchych drobinach przeszłości odnajdujemy zakorzenienie. Prezentowane prace stają się wizualnym zapisem ulotnej pamięci – próbą ocalenia tego, co nieuchronnie podlega przemijaniu.
Marta Rosenthal, kuratorka wystawy
Wystawa realizowana w ramach Projektu FOTON współfinansowanego przez Miasto Bydgoszcz.






